Na co zwracać uwagę kupując płytki ceramiczne.

Na co zwracać uwagę kupując płytki ceramiczne.

Kupując płytki warto mieć świadomość pewnych zasad, aby uniknąć potem rozczarowania i niepotrzebnego stresu związanego z remontem i wykańczaniem mieszkania. Płytki ceramiczne są materiałem bardzo specyficznym. Tak w uproszczeniu jest to uformowana i wypalona glina która w procesie prasowania, dekorowania i wypalania przyjmuje kształt i rodzaj uzależniony od technologii produkcji.

Proces produkcji jest złożony i często zmienny a dodatkowo, te zmiany nie zawsze zachodzą tak samo. Mają na nie wpływ różne czynniki, na przykład wahania temperatury wewnątrz pieca tzw. krzywa wypału lub długość strefy studzenia.

Dlatego po wyprodukowaniu płytek producenci oznaczają płytki na kalibry i odcienie. Żeby było ciekawiej czasami te same oznaczenia dla płytek pochodzących z dwu różnych dat produkcji nie muszą oznaczać, że dostaniemy identyczne płytki !!! Wynika to właśnie z tych zmiennych w procesie produkcji.

Z tych powodów problemem może być kupowanie płytek „na raty” – czyli dokupywanie płytek po jakimś czasie z kolejnych partii tego samego produktu. Może się bowiem zdarzyć, że mimo naszych oczekiwań, dokupione płytki będą różniły się kalibrem albo odcieniem.

Dlatego warto przy składaniu ponownego zamówienia dokładnie określić z jakiej partii produkcyjnej pochodzą zakupione przez nas płytki – podajemy nazwę produktu, kaliber, odcień, oraz datę produkcji ( wszystkie te informacje są na opakowaniach –w takim przypadku najlepiej udać się do sklepu posiadając opakowanie z płytek zakupionych za pierwszym razem co ułatwi sprzedawcy zamówienie właściwych płytek. Może się jednak zdarzyć że płytki w określonej kalibracji, tonacji oraz dacie produkcji nie ma już na magazynie. W takim przypadku jesteśmy zmuszeni zakupić płytki jakie są dostępne – ale zwracajmy uwagę na zachowanie przynajmniej tych samych parametrów w zakresie kalibracji i tonacji.

Warto więc przy pierwszym zakupie dobrze oszacować potrzebną ilość płytek. Kiedy wiemy ile wynosi powierzchnia m2 do wyłożenia płytkami - musimy pamiętać o tym, że trzeba doliczyć około 10% zapasu (im bardziej skomplikowany sposób ułożenia lub im więcej narożników czy załamań ma pomieszczenie, tym większy powinien być zapas nawet do 15%).

Kupując płytki pamiętajmy na to, że obsługujący nas sprzedawcy mogą mieć różne doświadczenie w branży lub też z powodu natłoku obowiązków czasami mogą po prostu zapomnieć o pewnych aspektach. Jesteśmy tylko ludźmi więc zadbajmy o własny interes by zminimalizować skutki drobnych pomyłek. Na przykład, jeżeli płytki w różnych kolorach mają być układane razem na jednej powierzchni podkreślmy to wyraźne na etapie składania zamówienia. Poprośmy wówczas o ten sam kaliber. Jest to niezbędne by nasza powierzchnia miała estetyczny jednolity wygląd.

Płytki ceramiczne jako materiał podlegający wypalaniu mają jeszcze jedną cechę - mogą nie być idealnie proste. Wpływ na to może mieć nasiąkliwość surowca użytego do produkcji, wspomniana już krzywa temperatury wypału w piecu czy długość studzenia. To po prostu nic innego jak ceramika. Co gorsze, może to nie być wadą, będącą podstawą do uznania reklamacji.

Kwestie te regulują normy które określają jakim parametrom mają odpowiadać płytki. Te normy zakładają, że płytki mogą mieć pewną krzywiznę zarówno boków, jak i powierzchni. Rozmiar dopuszczalnych odstępstw jest jasno określony i uzależniony od rozmiaru płytki. W większości płytek dopuszczalna odchyłka wynosi 0,5% długości boku lub przekątnej. W katalogach większości producentów parametry normowe są umieszczone pod koniec katalogu – znajdują się na także na ich stronach internetowych. Warto więc najpierw sprawdzić te parametry w odniesieniu do zakupionego towaru znajdującego się w naszym posiadaniu lub przed złożeniem reklamacji. Może to trochę dziwić ale najlepiej sprawdzić to zanim przystąpimy do prac co pozwoli uniknąć niepotrzebnego nakładu pracy.

A co, kiedy już kupimy płytki?

Przede wszystkim, przy odbiorze towaru sprawdzamy go pod względem ilościowym i jakościowym. Płytki czy dekoracje ceramiczne są materiałem podatnym na uszkodzenia i łatwo tłukącym się. Dlatego sprawdzajmy ich stan jakościowy od razu po dostawie jeśli tylko jest to możliwe a najpóźniej przed przekazaniem ich glazurnikowi. Uszkodzenia mogą również nastąpić podczas niewłaściwego przenoszenia czy składowania produktów. Przed montażem musimy również dokonać oceny wizualnej płytek – ich jednolitej kalibracji i tonacji a potem również, samych płytek. Przed zamontowaniem sprawdzamy, czy płytki odpowiadają nam pod względem wizualnym. Jeżeli oceny dokonamy już po zamontowaniu płytek i stwierdzimy nieprawidłowości, sprzedawca będzie miał prawo odrzucić taką reklamację.

Sprawdzenie płytek przeprowadza się następującymi etapami:
Etap 1 - sprawdzamy opisy na poszczególnych kartonach dotyczące nazwy, kalibracji, tonacji oraz daty produkcji.
Etap 2 - kiedy mamy pewność, że poszczególne kolorystyki płytki wchodzące w skład kolekcji są oznaczone jedną tonacją i kalibracją sprawdzamy czy ilość m2 odpowiada naszemu zamówieniu tj. czy płytki o odpowiedniej nazwie jest tyle ile na fakturze.
Etap 3 – przystępujemy do fizycznej oceny płytek pod kątem zgodności wymiarów, prostej powierzchni, krzywizny boków czy tonacji. W tym celu z każdej paczki wyciągamy kilka sztuk, układamy obok siebie i sprawdzamy czy zgadza się kolor, czy płytki są takiego samego wymiaru, czy są proste i zgodne z wymogami norm. Wykonawcy powinni pomóc sprawdzić te parametry, co pozwoli ocenić czy zgadzają się z naszymi oczekiwaniami.
Etap 4 - obecne trendy wzornicze zakładają że grafika płytek powinna być tonalna – najkrócej rzecz ujmując oznacza to, że poszczególne płytki nie są identyczne a „delikatnie” się różnią pod względem tonacji. Oznacza to, że dopiero co któraś płytka jest taka sama. Dlatego warto rozłożyć większą ilość płytek na „sucho” w pomieszczeniu i dokonać ich oceny.

Bardzo ważne jest by ten etap był przeprowadzony przez nas samych, gdyż to my dokonywaliśmy wyboru i często wykonawca nie ma o tym wiedzy. Warto też czasem wykonawcy ułożyć płytki na „sucho” by pokazać mu jakiego efektu oczekujemy.
Dopiero gdy to sprawdzimy przystępujemy do wykonania prac.

Już po zakończeniu prac, dobrze jest zachować pozostałe płytki, wraz z opakowaniami. Przydadzą się, gdy, czego nikomu nie życzę, zdarzy się w domu awaria, która będzie wymagała wymiany jednej lub kilku płytek. Wszystkie opisane wyżej elementy są może trochę uciążliwe ale płytki ceramiczne układamy raz na kilkanaście lat. Prace glazurnicze to nie malowanie mieszkania które przeprowadzamy raz na 3-4 lata „ zsuwając meble na środek pokoju” pamiętajmy o nich a wykończenie mieszkania czy remont nie będzie kojarzyło się ze stresem i niepotrzebnymi nerwami.



Komentarze:

Dodaj komentarz: